Nasze akcje

zakręcona Warszawa

Co robimy

Dzień Pisania Listów w Przedszkolu Miejskim nr 220 w Łodzi!
03.12.2013

 


  Dnia 27.11.2013 r. odbył się Dzień Pisania Listów w Przedszkolu Miejskim nr 220 w Łodzi.

  Na akcje zaprosiła Nas Pani Agnieszka Kołaczek, która zaangaĹźowała 8 grup!

  Wszystko zaczęło się o godzinie 9:30 i wyglądało to tak...


Do przedszkola przybyliśmy jak zwykle rano. Rozstawiliśmy sprzęt i przyszykowaliśmy salę na wizytę dzieci, które wchodziły w dwóch turach - po cztery grupy w jednej.

Spore zainteresowanie wzbudziła prezentacja multimedialna, która od wyjazdu do Torunia towarzyszy Nam na kaĹźdej akcji pisania listów. Tym razem takĹźe dzieci obserwowały logo Dobrych Serc z ciekawością a w ich oczach pojawiało się jedyne i bardzo trafne pytanie: ,,o co tu chodzi?". Szybko więc przywitałem się z dziećmi, powiedziałem kim jestem, po co tu przyjechałem i dodałem, Ĺźe kiedyś takĹźe chodziłem do przedszkola. Nie wszystkie dzieci wyglądały na przekonane, ale cóĹź... :)

Przedstawione oraz omówione zostały profile Naszych podopiecznych. Dzieci słuchały bardzo uwaĹźnie i niedowierzały, gdy obalałem kolejne mity o jedzeniu pewnego serka na wzmocnienie kości czy teĹź informacji, Ĺźe bezpośrednia pomoc jest lepsza niĹź wysyłanie tysiąca sms-ów o które proszą media. Mam nadzieję, Ĺźe moje argumenty przekonały jednak słuchaczy bo prawda jest taka, Ĺźe kaĹźda akcja, szczególnie ta autorska, wyraĹźają "więcej niĹź tysiąc słów". Trzeba pomagać i z tym się nie dyskutuje. Tak więc zostałem obsypany pytaniami i informacjami na temat, kto ma jakie rodzeństwo, jakiego zwierzaka, gdzie mieszka itd. Cieszy mnie bardzo fakt, iĹź dzieci nie tylko słuchają, co słyszą. Mam 200% pewności, Ĺźe gdybym za rok przyjechał w to czy inne miejsce to dzieci pamiętałyby logo Dobrych Serc, pamiętałyby o czym i o kim mówiłem oraz jaki był cel mojej wizyty. A nie wszyscy dorośli tak potrafią;)

Druga tura nie była gorsza od pierwszej i od początku do końca uwaĹźnie słuchała, a na końcu BUM! Grad pytań! Na niektóre nie wiedziałem jak odpowiedzieć poniewaĹź były one po prostu zabawne :) Dzieci są takie urocze, gdy chcą o coś spytać i za bardzo nie wiedzą jak się do tego zabrać. Ale gdy wszystkie juĹź grupy dostały swój przydział w postaci podopiecznego, do którego miały pisać listy, wszyscy się rozeszli a ja ruszyłem aby uwiecznić ten wspaniały moment na zdjęciach. Technika wykonania kartek była bardzo róĹźna. Jedne kartki to tylko ryzusnek, inne to rysunek + tekst, a jeszcze inne to i rysunek, i tekst, i kolorowa ramka zrobiona z bibuły. No po prostu były to prawdziwe dzieła sztuki!

EFEKTEM Dnia Pisania Listów jest 131 przepięknych, wyjątkowych i jedynych w swoim rodzaju mikołajkowych listów/kartek, które powędrowały do chorych dzieci. Cieszę się, Ĺźe pod koniec roku, gdy zbliĹźają się święta, więcej szkół, przedszkoli chce zaangaĹźować się w tak wspaniałą akcję. To znaczy, Ĺźe ten klimat świąt jednak coś w sobie ma :) Oby tak dalej!

Dziękujemy za pomoc:

* Pani Agnieszce Kołaczek - za zaproszenie na akcję, robienie zdjęć, wzorową organizację oraz wszelką pomoc

* Dobrym Listonoszom - wiem, Ĺźe się powtarzam, ale prawda jest taka, Ĺźe bez Was ta akcja nie miałaby szansy bytu poniewaĹź to nie ja tworzę tą akcję tylko Wy, młode osoby, które dorastają, poznają świat, uczą się i wierzę, a nawet mam pewność, Ĺźe ta nauka pomoĹźe Wam być dobrymi ludĹşmi. Tego i sobie i Wam Ĺźyczę z całego serca! Wesołych Świąt!

Zdjęcia już niedługo ;)

Wstecz

Komentarze
Nie odnaleziono
Dodaj komentarz