Nasze akcje

zakręcona Warszawa

Co robimy

Mikołajkowa wizyta w szpitalu!
06.12.2012


Dnia 4.12.2012 r., dzień kojarzony z imieninami św. Barbary- patronki górników, wybraliśmy się do szpitala aby podarować chorym dzieciom drobne upominki z okazji Mikołajek.


Pomysł zrodził się póĹşno, bo w listopadzie, ale wielka chęć pomocy i zgoda pani Oddziałowej umoĹźliwiły Nam pojawienie się na oddziale chirurgii dziecięcej oraz laryngologii w szpitalu im. J. Korczaka w Łodzi.

Do szpitala przyjechaliśmy na godz. 16. Od progu wszystko wskazywało na to, Ĺźe będzie to udana część tego mroĹşnego popołudnia. Zostaliśmy bardzo miło przywitani przez panie Ewę Grabecką i Agatę Kmitę - pielęgniarki pracujące na oddziale chirurgii dziecięcej. Opowiedziały Nam o dzieciach znajdujących się na oddziale, pokazały sale, do których moĹźemy zajrzeć i ropoczęliśmy mikołajkowe tourne:)

W salach znajdowały się głównie małe dzieci. Jedne spały, inne bawiły się zabawkami lub spędzały czas z rodzicami, którzy byli obecni podczas Naszych odwiedzin. Rozmawialiśmy z rodzicami o dzieciach, z dziećmi o ich zainteresowaniach i z wielką radością wręczaliśmy pluszowe maskotki, których tego dnia ofiarowaliśmy aĹź 22 sztuki! Dzieci bardzo chętnie wybierały sobie prezenty a rodzice byli wdzięczni za tą bezinteresowną pomoc i wspólnie twierdzili, Ĺźe jest to coś pięknego.

Mikołajkowa wizyta w szpitalu zakończyła się na oddziale laryngologii dziecięcej, gdzie znaleĹşliśmy się przypadkiem, ale wiemy, Ĺźe przypadek ten jest czymś wyjątkowym. Dzieci na tym oddziale było mniej, ale z racji, Ĺźe miały one rodzeństwo, postanowiliśmy przekazać dodatkowe prezenty dla ich braci i sióstr:)

Z okazji Mikołajek chciałbym życzyć WSZYSTKIM dzieciom- zdrowym i chorym, małym i tym większym, szczęśliwym i czymś zaniepokojonym- Wesołego, Radosnego i Szczęśliwego 6. grudnia, ale także każdego dnia w roku bo to sprawi, że życie stanie się piękniejsze, tak po prostu:)

Dziękujemy za pomoc:

* Pani Bożenie Kubickiej (oddziałowej chirurgii) za zgodę na Nasz przyjazd oraz wielkie poparcie Naszej inicjatywy. Często ludzie chcą pomagać, ale pojawia się ktoś, kto swoją postawą to uniemożliwia, dlatego też dziękujemy za zrozumienie i wspaniałą postawę

* Pani Marlenie Stępińskiej (reprezentowanej przez pielęgniarki) za to, Ĺźe pracuje w miejscu, gdzie obecność Ĺźyczliwych ludzi jest bardzo potrzebna, czasem waĹźniejsza niĹź samo leczenie. Dzięki Pani, dzieci mają świadomość, Ĺźe będą zdrowe a osoba, która nad Nimi czuwa będzie kimś, kogo zapamiętają do końca Ĺźycia

* Pielęgniarkom i Rodzicom - dzięki Wam, młody człowiek zna swoje miejsce, potrafi żyć z chorobą i wie, że robicie wszystko aby czuł, że wszystko jest dobre. Pracując na oddziale czy w domu, przy dziecku, stwarzacie mu warunki potrzebne do prawidłowego rozwoju a tylko dzięki temu stanie się kimś wyjątkowym i potrzebnym w życiu drugiego człowieka

* Dzieciom- bo bez Was nie byłoby ani Mikołajek ani worka prezentów, który musieliśmy dĹşwigać jadąc na spotkanie z Wami:) Ĺťyczymy Wam duĹźo zdrowia i radości, a jeśli juĹź zachorujecie to pamiętajcie o tym, Ĺźe zawsze jest ktoś, kto Wam pomoĹźe odnaleźć taką drogę, która zaprowadzi Was do miejsca, w którym ludzie się jednoczą

* Dziękuję Gosi, która wspaniale dogadywała się zdziećmi, robiła zdjęcia i pomagała na kaĹźdym kroku aby ten dzień, dla wszystkich, był dniem wyjątkowym. Dziękuję!





Wstecz

Komentarze
Nie odnaleziono
Dodaj komentarz