Ps z Serca

O AKCJI
02.08.2011

Ludzie zawsze mówią, że niesprawiedliwością jest to, że choruje i umiera człowiek- a zwłaszcza dziecko.

Aby pomóc dzieciom i aby pokazać, że jak się chce to można zdziałać bardzo wiele, podjęliśmy współpracę z projektem społecznym Pomocna Mama i wielkpolskim oddziałem Ruchu Ludzi Dobrej Woli.

"PS. z serca" to akcja, która polega na wysyłaniu listów, pocztówek do chorych dzieci. Nitk w czasie choroby nie lubi być izolowany, wytykany palcami a także wyśmiewany. Często jednak tak jest, a dzieci tego nie rozumieją.

Jeśli chcemy zrobić coś dobrego niewielkim kosztem i pomóc dziecku wrócić do zdrowia lub choćby trwać w chorobie z uśmiechem na twarzy to teraz nadszedł czas aby pokazac światu ludzkie dobro oraz chęci. Chęci pomocy, którą jest nawet kilka słów skierowanych do zupełnie obcego dziecka. Jedynym faktem jest ten, że każdy list, który to dziecko otrzyma, jest najpiękniejszym gestem jaki mogliśmy wykonać.

Gdy nie możemy pomóc finansowo, mamy dość wszelkich apeli dotyczących przekazania 1% oraz wsparcia materialngo, pojawia się taka piękna inicjatywa jak ta i nagle okazuje się, że coś możemy zrobić.

Pomóżcie i powiedzcie znajomym, że bez żadnych wymówek mogą zrobić coś, co będzie im zapamiętane:)

Zapraszamy także do udziału w wydarzeniu na facebooku:

http://www.facebook.com/event.php?eid=244770882208554

1 list = wiele powodów do uśmiechu! Sprawdź:)


Informacje dla rodzin, które chcą zgłosić dziecko dostępne drogą mailową:  ps.zserca@dobreserca.pl


Aby zgłosić dziecko kliknij TUTAJ

Wstecz

Komentarze
Ola Dodano: 12.11.2011 o 00:35
Wspaniały pomysł:) Zanim dojdą kartki już teraz serdeczne pozdrowienia dla dzielnych dzieciaków:)
Wera Dodano: 14.11.2011 o 22:04
Wysłałam kartki i mam nadzieje że dojdą i dadzą uśmiech dzieciom! Podziwiam Was za zapał i działanie. Pozdrowienia ze śląska:-)
Anna Dodano: 18.02.2012 o 23:25
Ja z córką też otrzymałyśmy kartki wraz z listami adresem i odpisałyśmy ale nie otrzymałyśmy odpowiedzi.Jestem samotną matką 5-rga dzieci.Bardzo ciężko jest mi żyć bo nie mam pracy i leczyć też nie mam za co.Podaje poczte internetową ania47@interia.eu.Czekam na odpowiedz.Pozdrawiam wszystkich zrozpaczona Anna z dziećmi.
Dodaj komentarz